środa, 3 czerwca 2009

przedostatnie



niesamowita gotycka klimatyczna i prawie nieosiągalna w suwalskim empiczku



Nic specjalnego

No i meritum dzisiejszego posta





czyli moja najukochansza kobieta, najwieksza duma i najblizszy czlowiek.

3 komentarze:

Agata Natalia pisze...

"Absurdy PRL-u",muszę położyć na tym łapy.

Meritum posta piękne w swej wymowie,gratuluję,pozdrawiam.

white tights pisze...

Cholera. cały dzień Gombrowicz musi za mną chodzić? Najpierw koleżanka mówi, że kupiła sobie po francusku (!), teraz Ty. Normalanie czuję się jak głupia ignorantka.

emm pisze...

jou ziomeczki!