czwartek, 12 lutego 2009

stara-nowa sukiena





Kupiłam ją już w wakacje, Od początku kwalifikowała się do przeróbki. Skróciłam, zwężyłam, guziki przeszylam i gotowe!

14 komentarze:

chaoskontrolowany pisze...

O wiele lepiej! ;)) Sukienka fajnie wygląda z rajstopami.

jakubowa pisze...

no i teraz gra i buczy! :)

Ostoja pisze...

Sukienka po przeróbce wygląda rewelacyjnie. :)
Zwłaszcza na 3 zdjęciu.

Flashes of Style pisze...

What a cute dress! I absolutely adore it.

miss large pisze...

Naprawdę świetne. Maszyna do szycia już działa? Wiem, że jakiś czas temu miałaś z nią problemy.

Jak tak patrzę na twój nabytek to przypomina mi się wiele sytuacji kiedy to chodząc z koleżankami po lumpach (co rzadko się zdarza - wolę polować sama) i kupuję jakiś "worek pokutny", bo już mam wizję jego przerobienia, one pukają się w czoło na widok mojego znaleziska. Niektórzy nie mają wyobraźni dlatego często takie piękne rzeczy jak twoja sukienka lądują jako opał w piecach.

gosia pisze...

teraz lepiej wygląda :))
to prawda,trzeba mieć wyobrażnię!

Doll of porcelain pisze...

I w ten sposob stala sie hiciorem nastepnego sezonu! Gratuluje! ;)

styledigger pisze...

Metamorfoza zdecydowanie pozytywna:)Szyjesz na masyznie czy ręcznie?

PolaIlowicz pisze...

Pięknie! Widać , że znasz się na rzeczy!!!! Uwielbiam przeróbki

Lena pisze...

No, teraz to podkreśla to co powinna. Poprzednia wersja jakaś taka bezkształtna :)
super!

ray pisze...

no i teraz to jest piękna sukienka :)

david santos pisze...

Brilliant!!!!!!!!

Lanek222 pisze...

Właśnie trafiłam na Twój blog.
Właśnie wszystko przeczytałam.
Właśnie wszystko obejrzałam.
Właśnie jestem pod wrażeniem.
pozdrawiam
Ja

konti pisze...

Lanek222: znamy się??